Soyka mówił o "zachłyśnięciu się sławą". W jednej chwili "balonik pękł"
Stanisław Soyka zmarł 21 sierpnia 2025 roku. Fani wspominają jego twórczość i doceniają szczerość, z jaką udzielał wywiadów. W 2019 roku w rozmowie z Interią przyznał, że w pewnym momencie kariery "uderzyła mu sodówka". Jeden moment wystarczył, by "balonik pękł". Co wtedy usłyszał?